Nocne telewizyjne duchy

Samsung_Smart_TV_smart_hub_1Nie od dziś wiadomo, że sprzęty elektroniczne z lęku przed wyrzuceniem czy sprzedaniem potrafią się w cudowny sposób naprawić i zacząć działać. Ale żeby nowiutki telewizor straszył po nocy… ?



Jakiś czas temu postanowiliśmy z żoną zmienić nasz stary, wysłużony dawoo telewizor na coś nowszego. Wybór padł na Samsunga, głównie z powodu, że w salonie już mamy telewizor tej firmy i uwielbiam AllShare, które pozwala mi oglądać filmy wprost z komputera bez potrzeby latania z jakimiś pendrive’ami itp. Po zakupie jednak okazało się, że nowy telewizor trochę w nocy straszy. Przez pewien czas podejrzewaliśmy nawet stary telewizor o rzucenie klątwy na nowego Samsunga. Objawiało się to tak, że w środku nocy telewizor się włączał i cały ekran świecił choć był czarny i nic na nim się nie pojawiało.

Kiedy poraz pierwszy żona rano powiedziała, że straszy – jak to mąż – popukałem się znacząco w głowę pokazując jej co o tym sądzę. Za którymś razem z koleji jednak obudziła mnie w środku nocy abym mógł przekonać się sam. I rzeczywiście. Telewizor choć wyłączony (tzn. w trybie czuwania) świecił całą matrycą choć obrazu żadnego nie było. Po krótkim sprawdzeniu okazało się co dziwniejsze, że jest wyłączony bo da się go normalnie włączyć i wyłączyć co powodowało że świecić przestawał. Sprawa jednak była na tyle uciążliwa, że trzeba było coś z telewizorem zrobić i wadę tę wyeliminować.

Od tego momentu sprawa przypomina trochę “Usterkę” nadawaną w telewizji jakiś czas temu. Pan od napraw RTV-AGD zrobił mi wykład o jakichś kondensatorach, co to to naładowane pozbywają się energii i musząc się rozładować kierują prąd na matrycę. Ale jak usłyszał, że to LED Tv to powiedział, że ‘on się za to nie bierze, bo to to wszystko Panie takie małe, że tam się człowiek z lutownicą ledwo mieści’. Drugi spec od razu (co ciekawe!) stwierdził, że on zna taką sytuację – Samsungi to już tak mają, wymienić należy ‘cośtam’ (szczerze nie pamiętam używał mowy specjalistycznej znanej i dającej się rozszyfrować jedynie jemu) za mniej więcej 200 złotych i straszyć przestanie. W trakcie rozmowy spytał jednak jaką mam telwizję, a gdy powiedziałem, że Nkę – ochodzo stwierdził, że to wszystko wina Nki, bo ich ‘dekodery to Panie do bani są!’. Tknięty przeczuciem postanowiłem jednak trochę pogooglować w necie i zobaczyć co inni mają do powiedzenia.

Sprawa wyjaśniła się po krótkiej chwili googlania, bo sprawa znana jest trochę szerzej i nie jeden już właściciel telewizora tej marki uskarżał się na podobne zachowania swego telewizora. Okazuje się, że Samsungi (w trosce o klientów swych) w nocy próbują aktualizować sobie soft jeżeli są podłączone do internetu. Nie wiadomo dlaczego świecą wtedy akurat troche, ale tak się to właśnie objawia. Po sprawdzeniu, że nowego softu nie ma, bądź po jego aktualizacji grzecznie gasną aż do następnej nocy kiedy to postanawiają znów postraszyć.

Jeżeli więc masz Samsunga i zastanawiałeś się dlaczego włącza się w nocy i straszy a chcesz żeby przestał – musisz wejść w Menu, Pomoc techniczna, Aktualizacja Oprogramowania. Opcję ‘tryb gotowości do aktualizacji’ wyłaczyć całkowicie, lub zmienic godzinę na bardziej sensowną niż w nocy.

Comments

comments