Syrop z Mniszka Lekarskiego

mniszek pospolityPogromca trawników, który potrafi spędzić sen z powiek niejednemu właścicielowi ogrodu. Ulubieniec dzieci jako materiał na wianki, oraz świetna zabawa jako dmuchawiec.



Nie ma chyba osoby, która nie kojarzyłaby Mniszka Pospolitego. Często błędnie nazywany mleczem (Mlecz to inna roślina, lecz z tej samej rodziny astrowatych) Większość z nas postrzega go jako niechcianego gościa, trudny do wytępienia chwast. Niewątpliwie ma w tym swój udział sposób rozsiewu nasion, które dzięki aparatom lotnym mogą przemieszczać się na duże odległości.

Jednak roślina ta, zwana także ‘Mniszek lekarski’ jak sama nazwa wskazuje ma zastosowanie w ziołolecznictwie. Zwiększa wydzielanie żółci w chorobach wątroby i woreczka żółciowego. (Nie powinien być stosowany przez osoby mające problemy ze wrzodami, ponieważ może on spowodować nadprodukcję kwasu żołądkowego) Podnosi również ilość wydzielanych soków trawiennych i zwiększenie ilości produkowanego moczu. Nie prowadzi przy tym do obniżenia zawartości potasu we krwi, ponieważ jego bogactwo w ten minerał równoważy jego utratę z moczem. Pomaga w wydalaniu zbędnych produktów przemiany materii, pobudza pracę nerek zmuszając je do wydalania toksyn poprzez mocz. Mówi się, że liście mniszka lekarskiego mogą pomóc w rozpuszczeniu już istniejących kamieni żółciowych. Zawiera również sole mineralne i witaminy, dlatego też znajduje swoje wykorzystanie podczas leczenia anemii. Ma pozytywnie oddziaływanie na układ odpornościowy. Zawarty w nim interferon zmusza organizm do podjęcia walki z bakteriami i wirusami. Zioło obniża również poziom cukru we krwi i działa rozkurczająco.

Znane są też możliwości stosowania mniszka zewnętrznie – przyśpiesza proces gojenia się uszkodzeń skóry, zwalcza kurzajki i brodawki. Do tego celu stosuje się okłady ze świeżych liści lub z białego soku wydzielanego przez nie. Kwiaty stosuje się w trakcie leczenia przewlekłych nieżytów gardła i jamy ustnej. Regulują także zaburzenia miesiączkowania i jajeczkowania. Liście mniszka zbiera się przed kwitnieniem, korzenie jesienią, a łodygi w czasie kwitnienia. Na wiosnę, kiedy mniszek ma już młode listki, wskazane jest dodawanie ich do sałatek warzywnych w celu wzmocnienia organizmu. Poza tym można dodawać kilka listków do zupy – zdecydowanie poprawia jej smak i ułatwia trawienie. Zwierzęta hodowlane i domowe żywiące się zielonymi roślinami wprost uwielbiają świeżo zerwane liście mniszka lekarskiego.

W ziołolecznictwie stosowane są głównie liście oraz korzeń, ja jednak chciałbym wam opisać coś ciekawszego – tzw. miodek majowy. Prosty do zrobienia syrop z mniszka pospolitego.

Składniki:

  • 500-600 kwiatów mniszka
  • 1 cytryna (lub/i pomarańcza)
  • 1 kg cukru

Kwiaty mniszka zbieramy w piękny i słoneczny dzień, nigdy w deszczu lub tuż po nim. Najlepiej zbierać je oczywiście w ogrodzie lub na łące z dala od miast i wszędobylskich spalin. Jeśli mieszkacie w mieście polecam weekendowy wypad za miasto z dzieciakami, z chęcią pomogą wam zbierać kwiaty (wiem to z własnego doświadczenia).

Do naszego kosza powinny trafiać tylko kwiaty bez łodyżek – szeroko otwarte, dlatego najlepiej jest je zbierać rano. Sok mleczny znajdujący się w łodygach zawiera taraksacynę, która odpowiada za gorzki smak soku, którego jednak chcielibyśmy w syropie uniknąć. Zebrane kwiaty warto na jakiś czas rozłożyć na dworze na gazecie lub płótnie tak, aby nieproszeni goście mogli opuścić swoje schronienie. Po tym czasie wrzucamy kwiaty do garnka i zalewamy ok 1.5 wody. Kto chce może poczekać jeszcze trochę – na powierzchni wody mogą pojawić się gapowicze, którzy do tej pory nie wyszli. O ile żyją, możemy ich odłowić i wypuścić. Ale uwaga – wody już nie wylewamy i kwiatów nie płuczemy! Całość doprowadzamy do wrzenia, trzymamy gotujące się na małym ogniu ok. 20 minut, zdejmujemy z gazu i odstawiamy. Muszę jednak wspomnieć uczciwie o tym, że gotujący mniszek nie pachnie zbyt pięknie. Niektóre osoby prawdopodobnie stwierdzą, że wręcz… śmierdzi. Dlatego też zalecałbym czynność gotowania przeprowadzać gdy domowników z czułym węchem nie ma w domu, lub wietrząc kuchnię.

Następnego dnia całość filtrujemy na gazie lub płótnie mocno wyciskając kwiaty. Do czystego i klarownego soku dodajemy cukier oraz sok z cytryny, który także warto przefiltrować na gazie bądź drobnym sitku. Można dodać także sok z pomarańczy zamiennie z cytryną, lub razem z cytryną. Niektóre przepisy mówią nawet o tym żeby kwiaty mniszka od razu gotować z wyparzonymi i pokrojonymi w grube plastry cytrynami/pomarańczami. Całość ponownie wstawiamy na gaz, aby zredukować gęstość do konsystencji miodu. Najlepiej użyć do tego niskiego, lecz szerokiego garnka aby całość odparowywała szybciej. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że gotować należy ok. 2-3 godzin na naprawdę małym ogniu co jakiś czas mieszając. Nie można o tym zapomnieć ponieważ cukier może zamienić nam się w karmel. Wtedy syrop będzie ciemny, gęsty i smakowo bardziej karmelowy niż mniszkowy. Na koniec całość zlewamy do wyparzonych słoiczków i trzymamy w chłodnym, zacienionym miejscu.

Syrop z mniszka stosuje się głównie w celu łagodzenia kaszlu, zawiera on jednak min:

  • witaminy A, C, D, oraz z grupy B
  • minerały takie jak potas, magnez, krzem i żelazo
  • garbniki, które mają działanie przeciwzapalne i bakteriobójcze, dzięki czemu zwalczają infekcjej błon śluzowych np. gardła.
  • flawonoidy, które posiadają właściwości antyoksydacyjne w związku z czym opóźniają proces starzenia i zmniejszają ryzyko zachorowania na nowotwory czy choroby układu krążenia.
  • triterpeny, które mają działania detoksykacyjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze.
  • kwas krzemowy i kwasy polifenolowe
  • asparaginę, czyli aminokwas, który pobudza nasze procesy myślowe

Najważniejszą jednak rzeczą jest chyba to, że syrop z mniszka lekarskiego jest po prostu pyszny i szczególnie dzieci go uwielbiają. Można go stosować zamiennie z syropem klonowym oraz miodem.

Podsumowanie
recipe image
Nazwa
Syrop z mniszka lekarskiego
Opublikowano
Ocena
3.51star1star1star1stargray Based on 3 Review(s)

Comments

comments